ZDROWIE

Zęby białe, bielsze, jeszcze bielsze...

Muszą być zdrowe i zadbane. A jeśli marzy nam się olśniewający uśmiech gwiazdy filmowej. możemy jeszcze zęby wybielić. 

 

 

Kolor zębów jest zaprogramowany w genach. Niestety - rzadko idealnie biały, najczęściej żółtawy, w najlepszym przypadku kremowy. Jeśli nie jesteśmy zadowolone z tego, czym obdarowała nas natura, możemy to poprawić     i rozjaśnić szkliwo.

Metody wybielania są różne, ale we wszystkich stosuje się po prostu wodę utlenioną w postaci żelu, o mniejszym lub większym stężeniu. Ponieważ działa ona drażniąco na śluzówkę, warunkiem przeprowadzenia zabiegu są... zdrowe dziąsła. Zanim zaczniemy rozjaśniać zęby, musimy również wziąć pod uwagę możliwość dodatkowych kosztów. Po wybielaniu mogą bowiem stać się bardziej widoczne plomby i - żeby nie psuły efektu - konieczna będzie ich wymiana. Kolorem będą się też wyróżniać zęby martwe i trzeba je będzie oddzielnie rozjaśnić, aplikując substancję wybielającą do wnętrza.


 

 

 

Zabiegi u dentysty

Najnowsza metoda, Brite Smile, pozwala w ciągu godziny rozjaśnić zęby aż o osiem tonów. Najpierw dentysta smaruje dziąsła żelem ochronnym. Innym żelem pokrywa zęby i przez 20 minut naświetla je lampą emitującą niebieskie światło. Następnie zdejmuje żel, nakłada świeży i znów naświetla ? a jeśli trzeba, po 20 minutach powtarza to jeszcze raz. Potem przez 24 godziny trzeba powstrzymać się od picia i jedzenia, które mogłoby spowodować zabarwienie zębów. Jeśli odpowiednio dba się o higienę, efekt wybielania utrzymuje się przez 2-3 lata. Niestety, zabieg metodą Brite Smile kosztuje aż ok. 2200 zł.

Tańsze wybielanie (600-1000 zł) jest bardziej czasochłonne. Zęby pokrywa się żelem, a następnie naświetla się promieniami ultrafioletowymi lub światłem halogenowym. Zabieg powtarza się codziennie, aż do uzyskania zadowalającego efektu. Stosuje się też preparaty niewymagające naświetlania. Dentysta przygotowuje dla pacjenta nakładkę na górne i dolne zęby, napełnia ją mocnym żelem i na 30?60 minut umieszcza na zębach. Aby rozjaśnić je o 5?6 tonów, potrzebnych jest kilka zabiegów. W wielu gabinetach oferuje się też tzw. wybielanie nocne. Pacjent otrzymuje przygotowaną dla siebie nakładkę na zęby i żel - dla bezpieczeństwa, o niskim stężeniu substancji wybielającej. Wieczorem trzeba nakładkę wypełnić preparatem i założyć na noc. Po tygodniu zęby są bielsze o 3-4 tony, ale czasem taki efekt uzyskuje się dopiero po dwóch tygodniach,        a utrzymuje się on przez rok.

Wybielanie w domu

Możemy je sobie zafundować bez wizyty u dentysty i w dodatku znacznie taniej. Preparatem Biela Perla, w ciągu dwóch tygodni, samodzielnie rozjaśnimy zęby o 2-3 tony. Opakowanie zawiera dwie tubki kilkuprocentowego żelu oraz nakładki na zęby. Nakłada się je codziennie, ale tylko na 20?30 minut.

Bardzo wygodne w użyciu są paski Blend-a-med Whitestrips, pokryte wybielającym żelem. Są cienkie i elastyczne, łatwe do nałożenia. Nakleja się je dwa razy dziennie na zęby górne oraz dolne i trzyma przez 30 minut. Po dwóch tygodniach zęby stają się jaśniejsze o 3?4 tony, a ten efekt utrzymuje się przez co najmniej 6 miesięcy. Paski mają jednak pewien minus - wybielają tylko 8 zębów przednich, więc jeśli ktoś ma szeroki uśmiech, powinien skorzystać z innej metody.