Twarz

Maski - błyskawiczne poprawianie urody


Działają naprawdę ekspresowo. Przekonaj się o tym właśnie teraz, gdy całe ciało potrzebuje solidnego nawilżania i odżywiania. Są już specjalne preparaty do dłoni, biustu, powiek, a nawet stóp.
 

Dekolt i biust

Skóra tych okolic wymaga niezwykle troskliwej pielęgnacji. Ma bowiem niewiele włókien kolagenowych i bardzo cienką podściółkę tłuszczową. Łatwo więc przesusza się i szybko traci elastyczność. Dlatego tak ważne jest stosowanie maseczek na dekolt i biust. Najlepiej robić to po wieczornej kąpieli, gdy skóra jest dobrze oczyszczona. Preparat dokładnie rozprowadza się na ok. 15-20 minut. Potem zmywa się go ciepłą wodą, a następnie delikatnie wklepuje specjalny krem. Maseczkę na te części ciała warto nałożyć raz na dwa tygodnie. Koniecznie zaś przed wielkim wyjściem, gdy planujemy odsłonić dekolt. Skóra będzie wtedy gładka jak aksamit, a także dobrze nawilżona i napięta. Zyska też ładny, zdrowy koloryt.

Polecamy:

Oczy

Przy nakładaniu maski na twarz zawsze był problem - co zrobić ze skórą wokół oczu? Teraz już go nie ma. Pojawiły się bowiem specjalne maseczki do tych właśnie okolic. Takie kosmetyki mają wszechstronne działanie. Koją, wygładzają, nawilżają, a także usuwają oznaki zmęczenia. Można je nakładać raz lub dwa razy w tygodniu. Rozprowadza się je na dolnej i górnej powiece, tuż pod brwiami. Trzeba tylko pamiętać, by wyjątkowo delikatnie usunąć preparat. Idealne są do tego płatki kosmetyczne nasączone tonikiem. Po takim zabiegu wklepujemy krem pod oczy.

Polecamy:

Twarz

Maseczek potrzebuje każda cera. Najpopularniejsze są te o działaniu nawilżającym. Dobrze jest stosować je raz w tygodniu, niezależnie od rodzaju skóry. Nie ma bowiem takiej, która nie potrzebuje wilgoci. Natomiast maseczki oczyszczające są idealne dla cery tłustej i mieszanej. Często zawierają glinki, które dobrze usuwają nadmiar sebum i ściągają pory. Z kolei maseczki liftingujące to kosmetyki dla pań dojrzałych. Szybko napinają skórę i dodają jej blasku. Sprawiają, że wygląda świeżo i jest dobrze nawilżona. Są także specjalne maseczki dla cery z rozszerzonymi naczynkami. Warto nakładać je raz w tygodniu.

Polecamy:

Dłonie

Ręce trudno utrzymać w dobrej formie. Szkodzą im środki chemiczne, chłód i suche powietrze. Często więc sam krem im nie wystarcza. Dlatego tak ważne są w ich przypadku maseczki, zwłaszcza przy dłoniach zniszczonych, a skórze bardzo przesuszonej. Wtedy można stosować je nawet raz w tygodniu. Preparat nakłada się dość grubą warstwą na całe dłonie na ok. 30 minut. Wcześniej dobrze jest zrobić delikatny piling.

Polecamy:

Stopy

Jeśli po zimie skóra na nich jest przesuszona i szorstka, teraz mogą im pomóc tylko maseczki. Dzięki nim bowiem zgrubiały, często pękający naskórek odzyska gładkość i delikatność. Na stopach doskonale sprawdzają się maski typu okłady, czyli pokrywamy nogi grubą warstwą preparatu, owijamy folią i zakładamy grube skarpety. Ciepło bowiem powoduje, że składniki zawarte w kosmetykach wnikną głębiej w naskórek i szybciej zadziałają. W maseczce można posiedzieć ok. 20 minut. Taki zabieg powtarza się zależnie od stanu skóry: gdy jest bardzo przesuszona - nawet raz w tygodniu. Przed nałożeniem maseczki powinno się wymoczyć stopy w ciepłej kąpieli, z dodatkiem soli czy płynu.

Polecamy:

Pośladki

Pewnie dla wielu pań to ostatnie miejsce, gdzie nałożyłyby maseczkę. Ale są w błędzie. Ciągłe tarcia ubrania, wahania wagi, a nawet siedzący tryb życia sprawiają, że skóra na pośladkach jest szorstka i poszarzała. Dlatego warto na nie, choćby raz na dwa tygodnie, także nałożyć maseczkę. Idealne są te o silniejszym działaniu, np. z alg lub błota. Taki okład należy przykryć jeszcze folią i położyć się pod kocem na ok. 30 minut.

Polecamy:

Błoto algowe, Fango, ok. 175 zł. Wystarcza na kilka zabiegów.