Brzuch i pośladki

 

Endermologia, czyli wałkowanie sadełka


Ten zabieg jest wprost idealny, jeśli prawdziwą udręką są dla ciebie diety, a ty chcesz schudnąć i poprawić figurę.

Wiadomo, że masaż pobudza krążenie krwi i limfy w tkance podskórnej, ułatwia usuwanie toksyn oraz nadmiaru wody. W rezultacie wspomaga więc odchudzanie. Endermologia to także masaż, ale inny niż wszystkie.

Po pierwsze - zabieg przeprowadzany jest za pomocą aparatu wytwarzającego podciśnienie. Zasysa ono fałd skórny pomiędzy dwa wałki, które go "zwijają i rozwijają". Sterujący aparatem komputer jest wyposażony aż w 90 programów, co pozwala wybrać odpowiednią intensywność masażu.

Po drugie - podciśnienie połączone z wałkowaniem oddziałuje na tkankę łączną skóry. W rezultacie pobudzone zostają procesy likwidacji komórek tłuszczowych i usuwania toksyn; znika wtedy cellulit i głębiej położone poduszeczki tłuszczu, a skóra odzyskuje świeży wygląd i gładkość.

Masaż w kombinezonie

Jeśli chcesz, możesz wziąć tylko jeden zabieg, ale zauważysz po nim jedynie poprawę wyglądu skóry. Natomiast widoczny efekt odchudzający i likwidację cellulitu uzyskasz po kilkunastu masażach. Ile dokładnie powinnaś ich wziąć, doradzi ci fizjoterapeuta, ale z reguły zaleca się co najmniej 14 zabiegów. Każdy trwa 35 minut. Częstotliwość masaży ustala się indywidualnie. Można je brać dwa lub trzy razy w tygodniu. Do masażu trzeba założyć specjalny kostium - zarówno ze względów higienicznych, jak również po to, by wałki dobrze "łapały" fałdy skóry. Jeśli nawet zależy ci najbardziej np. na wyszczupleniu ud, masażysta będzie przesuwać wałki po całym twoim ciele, zwiększając tylko intensywność zabiegu na biodrach i nogach. Jeśli jesteś bardzo wrażliwa na ból, "wałkowanie" może być dość nieprzyjemnym zabiegiem, jednak większość kobiet znakomicie relaksuje się podczas niego i nawet potrafi zapaść w drzemkę.