Twarz

 

Co tak naprawdę zawiera twój krem?
Kiedy czytasz etykietę na nowym kosmetyku, nazwy składników najczęściej nic ci nie mówią.

Pomożemy je rozszyfrować...



Ceramidy - uszczelniają naskórek

Często nazywa się je cementem międzykomórkowym. A to dlatego, że tak jak zaprawa murarska łączy cegły, tak ceramidy wypełniają przestrzeń pomiędzy komórkami warstwy rogowej naskórka, zmieniając go w prawdziwy pancerz ochronny. Nie pozwala on skórze na wysuszenie i nie dopuszcza do niej bakterii ani wirusów. Gdy w naskórku jest za mało ceramidów, cera staje się sucha. Jej stan szybko poprawią kosmetyki regeneracyjne wzbogacone o ten składnik.

Przeciwutleniacze - niszczą wolne rodniki

Do najskuteczniejszych przeciwutleniaczy należą witaminy, zwłaszcza C i E, oraz bioflawonoidy, czyli substancje pozyskiwane z roślin (np. ciemnych winogron). Skutecznie walczą z wolnymi rodnikami, które przyspieszają starzenie się skóry. Ich powstawaniu sprzyjają np. promieniowanie ultrafioletowe i miejski smog. Dlatego przeciwutleniacze dodawane są z reguły do kremów, które stosuje się w ciągu dnia.

Retinol - spłyca zmarszczki

To jedna z postaci witaminy A. Redukuje zmarszczki i przyspiesza złuszczanie zrogowaciałego naskórka, zmniejsza przebarwienia, pobudza produkcję kolagenu, który nadaje skórze sprężystość i jędrność. Najczęściej stanowi główny składnik kremów przeciwzmarszczkowych dla pań dojrzałych. Nie jest to jednak reguła, są także kosmetyki z retinolem dla kobiet znacznie młodszych. Takie preparaty rozjaśniają koloryt cery i regulują złuszczanie się naskórka.

Koenzym Q10 - odmładza komórki skóry

Ta złożona cząsteczka chemiczna nazywana jest eliksirem młodości, gdyż opóźnia proces starzenia się skóry. Pobudza ją bowiem do regeneracji. Utrzymuje również w dobrym stanie naczynia krwionośne, dzięki czemu tkanki są lepiej ukrwione, a zatem i odżywione. Ilość koenzymu Q10 produkowanego przez organizm spada po 30. roku życia. Kosmetyki, które go zawierają, mogą świetnie uzupełnić ten niedobór.

Fitohormony - przedłużają młodość

Hormony płciowe - estrogeny, mają duży wpływ na wygląd skóry. Ale w miarę upływu lat, zwłaszcza w okresie menopauzy, ich ilość spada i cera zaczyna się starzeć. Wtedy warto stosować kosmetyki z fitohormonami. Są to hormony pozyskiwane z roślin.